Długa historia krótkiego ogonka… Część 3

Długa historia krótkiego ogonka
Długa historia krótkiego ogonka

Długa historia krótkiego ogonka… Część 3. Daleko jeszcze?

Po śniadanku mieli iść dalej ale okazało się że Bąbelek zaczął trzeć rączkami oczka i ziewać. Sheldon znał Bąbelka bardzo dobrze i wiedział że oznacza to porę na bąbelkową drzemkę.
– Co robić – pomyślał Sheldon – Przecież Bąbelek nie może spać na trawie jak piesek a nie mamy ani kocyka ani podusi! – Sheldon bardzo martwił się o swojego najlepszego przyjaciela. Na szczęście szybko wymyślił co zrobić i zwinął się w kłębuszek. Bąbelek przytulił się do niego, chwilkę powiercił i usnął przytulony do pieska jak do milutkiej cieplutkiej podusi.

Sheldon dzielnie pilnował Bąbelka przez całą drzemkę a kiedy śniło mu się coś złego lizał go po rączce żeby się nie martwił. Bo w gruncie rzeczy, mimo że czasem jest niegrzeczny, Sheldonek to dobry piesek i bardzo opiekuje się swoim Bąbelkiem.

– Sheldon, daleko jeszcze do królowej? – spytał po przebudzeniu Bąbelek w swoim języku, który rozumiał tylko Sheldon. Bąbelek był tak mały, że nie tylko nie umiał chodzić, ale nie umiał też jeszcze mówić. W języku dorosłych mówił tylko gugugu, mama i tata.

– Nie wiem Bąbelku. Musimy znaleźć autobus do Londynu – mruknął po psiemu w odpowiedzi Sheldon. I chociaż Sowa Genowefa powiedziała im jak trafić do autobusu to droga wydawała im się coraz dłuższa i coraz straszniejsza a Duże Miasto stało się w ich oczach jeszcze większe.

Wiedzieli że muszą dotrzeć na Dworzec Centralny, musieli tylko spytać kogoś o drogę bo nie byli pewni czy dobrze idą a troszkę zapomnieli co mówiła im Sowa Genowefa. Pytali jeża, dzięcioła a nawet dżdżownice ale oni też nie wiedzieli.

Kaczuszka Tosia

Kiedy tak się błąkali po parku w poszukiwaniu dalszej drogi zza krzaków usłyszeli smutne kwakanie. Okazało się że to mała, wystraszony kaczuszka.

– Czemu płaczesz kaczuszko? – spytał Bąbelek w bąbelkowym języku. – Czy coś Cię boli?

Kaczuszka gdy usłyszała że ktoś do niej mówi wystraszyła się jeszcze bardziej, ale gdy zobaczyła miłą buzię Bąbelka i uśmiechnięty pyszczek Sheldona troszkę się uspokoiła.

– Nic mnie nie boli, ale zgubiłam mamę… – powiedziała cichutko – Zobaczyłam ślicznego motylka i za nim pobiegłam… – Kaczuszka powiedziała im jeszcze że nazywa się Tosia i bardzo tęskni za Mamą Kaczką.

Sheldon i Bąbelek tak bardzo chcieli pomóc Kaczuszce Tosi wrócić do mamy Kaczki że na chwilę zapomnieli że sami też się troszkę zgubili. Postanowili wszyscy razem poszukać Mamy Kaczki.

– Tylko jak to zrobić? – zastanawiał się drapiąc po głowie Bąbelek.

Tosia nie wiedziała ani z której strony przyszła ani gdzie szukać mamy. Jak dobrze że Sheldon jest pieskiem z super noskiem i super uszami. Sheldon dokładnie obwąchał Kaczuszkę żeby wiedzieć jakiego tropu szukać. Skupiony zaczął niuchać dookoła. Węszył tak i węszył przez chwilę aż udało mu się złapać trop.

– Tedy! – szczeknął radośnie i pospieszył Tosie i Bąbelka. – To na pewno tedy!

Szli tak przez kilka minut a Sheldon cały czas niuchał noskiem i nasłuchiwał swoimi dużymi  uszkami. W końcu w oddali Sheldon usłyszał kwakanie Mamy Kaczki szukającej Tosi. Tosia i Bąbelek po chwili też to usłyszeli i bardzo się ucieszyli.

Dzielny Sheldon odnalazł Mamę Kaczkę i mała Tosia mogła wrócić do swojego stada. Kiedy Mama Kaczka zobaczyła w trawie Tosię z Bąbelkiem i Sheldonkiem popłakała się z radości.

– Co robicie sami w takim dużym parku? – spytała jak troszkę się uspokoiła. Sheldon i Bąbelek opowiedzieli Mamie Kaczce o swojej wyprawie w poszukiwaniu ogonka.

– Jesteś Bardzo dzielnym pieskiem Sheldonku, a Ty jesteś bardzo odważnym Bąbelkiem – powiedziała Mama Kaczka i ucałowała obydwoje w czółko. – Czeka was długa droga na dworzec! Nie mogę iść z wami do królowej, ale dam wam radę. Najlepiej na Dworcach znają się gołębie, to ich pytajcie o dalszą drogę.

Chcesz pierwszy wiedzieć o następnej części? Zapisz się do newslettera i otrzymaj powiadomienie email.
Podziel się:

  5 comments for “Długa historia krótkiego ogonka… Część 3

  1. Małgosia
    Październik 27, 2018 at 10:55 am

    Dziękuję za ciag dalszy. Trzecia część tak samo ciekawa jak poprzednie. Czytam swojej wnusi. Czekamy na dalszy ciag.

  2. Kamil
    Październik 28, 2018 at 7:30 am

    Trzecia część też fajna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial