DOG vs SMOG

Dziś temat poważny — SMOG. Od kilku lat temat smogu jest w Polsce, zwłaszcza zimą, mocno nagłaśniany. Palenie śmieciami, zanieczyszczenia przemysłowe, spaliny samochodowe to główne przyczyny powstawania smogu. Informacji na temat wpływu smogu na zwierzęta nie ma aż tylu, co o jego wpływie na ludzi. Poniżej przedstawiamy jednak podsumowanie tego, co udało nam się znaleźć na ten temat.

Smog to zło!

Powszechnie wiadomo, że smog jest szkodliwy dla ludzi. Media ogłaszają, że nie powinno się narażać dzieci w czasie smogu, że starsi powinni uważać. A czy smog może szkodzić też zwierzętom domowym? TAK, SMOG szkodzi ludziom i szkodzi psom. Dlatego w czasie dużego natężenia zanieczyszczeń, a zwłaszcza w czasie alertów smogowych należy ograniczyć spacery do minimum i unikać wzmożonego wysiłku na powietrzu. W warunkach wysokiego stężenia zanieczyszczeń lepiej pozostać w domu niż wychodzić na zewnątrz. Dotyczy to i ludzi, i zwierząt.
Tylko co właściwie kryje się pod pojęciem smog? Wg definicji PWN jest to mgła zawierająca zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego. Zanieczyszczenia powietrza w kontekście smogu określane są przede wszystkim normami stężenia pyłów PM10 i PM2.5. Nie są to oczywiście jedyne substancje zanieczyszczające nasze powietrze, ale to one tworzą smog.

Dopuszczalne normy

Norma PM10 za Wikipedią jest to mieszanina zawieszonych w powietrzu cząsteczek o średnicy nie większej niż 10 μm.  Analogicznie do PM10 norma PM2.5 dotyczy cząsteczek nie większych niż 2,5 μm. Tak mały pył przedostaje się bezpośrednio przez płuca do krwi. W Polsce zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu przyjęte zostały następujące normy PM10:

  • poziom dopuszczalny: 50 µg/m3 (dobowy) – oznacza to, że nie ma zagrożenia dla zdrowia, choć jakość powietrza nie jest dobra.
  • poziom informowania: 200 µg/m3 (dobowy) – oznacza to czterokrotne przekroczenie normy. Zaleca się ograniczenie aktywności fizycznej.
  • poziom alarmowy: 300 µg/m3 (dobowy) – Jakość powietrza jest fatalna i zaleca się pozostanie w domu, w szczególności osobom narażonym (dzieci, osoby starsze, ciężarne).

Dla normy PM2.5 dopuszczalny poziom w Polsce to 25 µg/m3 (dobowy).

Ale…

Czy to wystarcza? Niezupełnie, w końcu to tylko normy. Z pewnością zostały ustanowione przez mądrych ludzi po dokładnej analizie sytuacji po to, by ludzi chronić. Nie zostały przecież ustanowione tylko po to, by dobrze wypadały w statystykach, bo problem smogu jest bagatelizowany. Dla porównania dodam tylko, że np. we Francji poziom alarmowy ogłasza się już przy 100 µg/m3 (dobowy a we Włoszech powyżej 75 µg/m3). A przecież Polacy nie są w żaden sposób bardziej odporni na smog niż Francuzi czy Włosi. Widocznie jesteśmy tylko bardziej odporni na fakty. Dla normy PM2.5 dopuszczalny poziom w Polsce to 25 µg/m3 (dobowy) ale już wg WHO dopuszczalny poziom to 10 µg/m3 (dobowy). Czyli gdy na świecie ludzie już są ostrzegani o złej jakości powietrza to w Polsce nadal jest ono dopuszczalne…

U ludzi smog przyczynia się między innymi do chorób układu krążenia, w dłuższej perspektywie nawet do skrócenia średniej długości życia. Ponadto przyczynia się między innymi do nasilenia astmy, ostrej reakcji układu oddechowego, osłabienia czynności płuc.

Czy smog szkodzi psom?

Oczywiście. Tak samo jak wszystkim stworzeniom narażonym na oddychanie zanieczyszczeniami. Co więcej, zanieczyszczenia kumulują się przy gruncie. Zwierzęta, z racji tego, że są bliżej gruntu, wdychają ich jeszcze więcej niż ludzie. Psy i ogólnie zwierzęta domowe żyjące w takim środowisku narażone są na choroby układu oddechowego i układu krążenia oraz choroby oczu jak np. zapalenie spojówek. Wzrasta również ryzyko nowotworów, o czym można przeczytać np. tu: klik

Jak radzić sobie ze smogiem?

Jak tylko się da. Choć wiele zrobić się nie da. Wszystkie poniższe rady są tylko sposobem na minimalizowanie ryzyka związanego z ekspozycją na smog. Dopóki smog występuje, wszyscy jesteśmy narażeni na jego skutki. Dlatego tak ważne jest walczenie z przyczynami, a nie tylko unikanie skutków zanieczyszczeń.

  • Sprawdzaj przed każdym wyjściem z domu stan powietrza. My, od kiedy mamy Małego Człowieka używamy aplikacji Kanarek. Są też strony, które podają aktualny stan powietrza. Jakość powietrza jak np. https://airly.eu/map/pl/
  •  Unikaj spacerów w czasie alertów smogowych.
  •  Unikaj okolic o dużym natężeniu samochodów.
  •  W czasie smogu unikaj wzmożonego wysiłku (zarówno Twojego, jak i psa) – lepiej ogranicz się do krótkich spacerów.
  • Zgłaszaj wszelkie nieprawidłowości! Jeśli podejrzewasz, że ktoś pali śmieciami, to zgłoś to Straży Miejskiej. To nie jest donosicielstwo, to działanie na wspólną korzyść.

Pamiętaj jednak, że ograniczenie aktywności ma też negatywne skutki. Chronisz siebie i psa przed smogiem, ale nie dostarczasz mu wystarczającej dawki ruchu. Maska antysmogowa, produkt tak ostatnio popularny, jest rozwiązaniem tylko dla ludzi. Pamiętaj więc, że gdy chronisz siebie, w tym samym czasie pies wdycha wszystkie zanieczyszczenia. Ograniczenie ruchu jest jednak wbrew psiej naturze. Pies potrzebuje wybiegania, znaczenia terenu i ruchu ogólnie. Ograniczając mu to zwiększamy ryzyko nadwagi. Dlatego do wszystkiego trzeba podchodzić zdroworozsądkowo. Nie chodzi przecież o to, żeby kupić psu kuwetę tylko o to, żeby nie biegał, gdy powietrze zupełnie się do tego nie nadaje. Nadrabiajmy brak ruchu w te dobre dni.

Zebrałam tylko garść najważniejszych informacji. Jest wiele źródeł, które warto zgłębić na ten temat:

  1. https://pl.wikipedia.org/wiki/PM2,5
  2. https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/smog;3976775.html
  3. https://smoglab.pl/jak-smog-wplywa-na-nasze-psy-i-koty/

https://dlaschroniska.pl/

Pin It on Pinterest